- Dawno się nie widzieliśmy- Gale zwrócił się do mnie obleśnym tonem.- Stęskniłaś się?
Nie mogłam słuchać tego jego bezczelnego i zarozumiałego tonu. Jak mogłam wcześniej tego nie zauważyć? Jak mogłam nie zauważyć jaki Gale jest naprawdę? Spoglądam na Jo, którą doprowadził do tego potwornego stanu. Jest przerażona, nie potrafi obrócić głowy w jego stronę i spojrzeć mu w twarz. Zastanawiam się czy oprócz bicia skrzywdził ją jeszcze bardziej. W mojej głowie panuje chaos. Muszę prowadzić grę na czasie, żeby Peeta zdążył z odsieczą.
- Katniss- Gale zaczął znowu swoja jatkę- dlaczego wybrałaś tego dupka?
- Nie mów tak o Peecie- zbulwersowałam się, bo teraz naprawdę przesadził.- Jak na razie dupkiem to jesteś ty- wykrzyczałam mu prawie prosto w twarz.- Peeta nikogo by nie skrzywdził.
- Nie bądź śmieszna- Gale zaczął się śmiać.- Ja nie zabijałem na arenie innych trybutów, to nie ja rzuciłem się na ciebie w trzynastce...- Gale zaczyna wymieniać.
- To nie Peeta zabił Prim- teraz to ja mu wchodzę w słowo- to nie on więził Jo i na pewno to nie jemu zależało na śmierci wszystkich kapitolińczyków.
- Teraz to wam nawet ten twój kochaś nie pomoże- Gale znowu zaczyna się śmiać. Nie wiem co go tak bawi. To, że wreszcie może się zemścić, czy może całkiem mu już odwala.- Jesteście teraz moje- powiedział to jeszcze obleśniej niż wcześniej. Jo zaczęła płakać i krzyczeć, tupała nogami,a kiedy podniósł rękę skuliła się w kącie jakby bała się, ze zaraz ją uderzy i krzyczała jeszcze głośniej.-Zamknij się nędzo!- teraz to mam ochotę wybuchnąć, jak on może do niej się tak zwracać. Patrzy na nas z pogardą, nienawiścią i wyższością. Jest pewny swojego zwycięstwa. Już chce mnie złapać za rękę żeby przykuć do ściany, ale pada powalony ciosem w tył głowy.
- Johanna!
Johanna bohaterem ! ; )
OdpowiedzUsuńSuper Johanna nadlatuje!;)
OdpowiedzUsuńPuma
o_O Johanna ? No ,no ,no czekam na dalszy rozwój akcji ;3
OdpowiedzUsuńKIEDY NASTĘPNY ROZDZIAŁ? <33
OdpowiedzUsuńjutro :*
UsuńNo siema, Johanna! :D Nie mogę się doczekać jutrzejszego rozdziału. :D
OdpowiedzUsuńNie zechciałabyś wpaść na mojego bloga? Dopiero zamieściłam dwa rozdziały i jestem jeszcze zielona, więc bardzo zależy mi na opinii innych. :)
http://real--or--not--real.blogspot.com/